Filip Chajzer od lat jest twarzą stacji TVN. Prezenter więc nie sympatyzuje z TVP ani z partią rządzącą. Nie ma co ukrywać, że stosunki dziennikarzy Discovery z przedstawicielami Prawa i Sprawiedliwości są po prostu słabe i dość wrogie. W ostatnich dniach, w obliczu wojny w Ukrainie sytuacja nieco się zmieniła. Opozycja coraz częściej mówi o zjednoczeniu, które powstało. Nie dotyczy ono codziennych spraw, ale tych związanych z obroną kraju. Na miłe słowa w kierunku Andrzeja Dudy zdobył się między innymi Donald Tusk. Za nim ruszył Filip Chajzer.

Jak podaje serwis „Pomponik”, Filip Chajzer zdobył się nie tak dawno na dość niespodziewany komentarz skierowany pod adresem Andrzeja Dudy. „Andrzej, kocham, jaki to jest śmieszek”. Czego dotyczyły te słowa? Padły one tuż po tym, jak Andrzej Duda przywitał w Polsce Kamalę Harris, wiceprezydentkę USA. Powiedział wówczas: „Friend in need, is a friend indeed” (ang. prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie).

Przesłanie piękne, ale problem w tym, że akcent i wymowa polskiego prezydenta nie wypadła zbyt dobrze, a sporo osób mogło usłyszeć: „in dick” zamiast „indeed”. Tak zresztą zrozumiała to pewnie sama Kamala Harris, która wybuchła śmiechem. Zabawne?

Filip Chajzer / YouTube: Uwaga! TVN4

Filip Chajzer już nieco bardziej poważnie ocenił politykę prowadzoną w ostatnich dniach przez Andrzeja Dudę.

Wczoraj wrzuciłem piękne powiedzenie o przyjaźni w języki Szekspira, ale to tylko i wyłącznie z czystej sympatii, która od dobrych dwóch tygodni tylko rośnie. Ja nie wierzę, że to mówię, panie prezydencie, co za przemiana! Wow! (…) Dobra robota. Szczególnie jeśli w tym, co pisze Roman Giertych na Facebooku, jest, chociaż cień prawdy.

Prezydent Andrzej Duda / YouTube: TVP Info

To również może Cię zainteresować: Specjalista Nie Ma Najmniejszych Wątpliwości. Władimir Putin Zaczyna Tracić Kontrolę. O Co Chodzi

Zobacz także: Na Miejscowość Irbil Spadło 12 Pocisków. Część W Pobliżu Amerykańskiego Kontyngentu