Część duchownych nie przestrzega obowiązujących regulacji. W kościołach pojawia się więcej wiernych niż przewidują przepisy

Zgodnie z obowiązującymi regulacjami w uroczystościach i zgromadzeniach religijnych może uczestniczyć obecnie tylko 5 osób. Takie same obostrzenia dotyczą pogrzebów i ślubów. Niestety część duchownych nie przestrzega tych zasad i na mszach zamiast 5 osób znajduje się ich nawet kilkadziesiąt.

Każdy ksiądz musi przestrzegać wprowadzonych przez rząd obostrzeń, zgodnie z którymi w kościele może przebywać tylko 5 osób. Rygor ten został również wskazany w pismach biskupów, którzy udzielili wiernym dyspensy od uczestnictwa w niedzielnej mszy świętej. Jak się okazuje nie wszyscy księża przestrzegają tego obowiązku.

YouTube/Gmina Leoncin

Łamanie przepisów

Jak podaje portal „Pikio”, policja z Opoczna (woj. łódzkie) otrzymała zgłoszenie o zbyt dużej liczbie wiernych znajdujących się w Kościele. Na jednym z nabożeństw znajdowało się 17 osób, na drugim zaś aż 48. Interwencja skończyła się upomnieniem duchownego i ukaraniem go mandatem karnym.

Większa liczba osób została również odnotowana w jednym z kościołów w Ostrołęce. Do kościoła można wejść tam więcej niż jednym wejściem, nikt też nie kontroluje liczby wchodzących wiernych. Na mszę w samo południe weszło 10 osób, żadna z nich nie została wyproszona.

Nie były to przypadki odosobnione. Do podobnych naruszeń doszło w Szczecinie, a także w miejscowości Ostre koło Żywca. Policjanci z całego kraju otrzymują zgłoszenia o zbyt dużej ilości wiernych w kościele.

Wielu wiernych zwraca uwagę na łamanie obowiązujących przepisów, przypominają, że zostały one wprowadzone dla naszego bezpieczeństwa i wszyscy powinni ich przestrzegać – tylko tak szybko uda nam się wrócić do normalności.

YouTube/ Jasna Góra Klasztor Ojców Paulinów

Zetknęliście się z podobnym problemem w swojej miejscowości?

To też może cię zainteresować: 07.04.2020 rok. Kolejne przypadki zakażenia koronawirusem. Ministerstwo Zdrowia podaje najnowsze statystyki

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Do tego ma prawo policja zatrzymując nas na ulicy w czasie kwarantanny. Znamy szczegóły

A.W.