Chcieli pomóc, a stracili oszczędności życia: Oszuści podszywający się pod policjantów wciąż w formie. Starsze małżeństwo oddało złodziejom ponad dwieście tysięcy złotych 

Podają się zwykle za policjantów. Proszą przy tym o dyskrecję z uwagi na tajność całej operacji. Sprawa zawsze dotyczy nagłego wypadku i tak samo nagłej potrzeby pieniędzy. Starsze osoby w dobrych intencjach tracą tym samym oszczędności życia.

Jak informuje „fakt.pl”, małżeństwo z Białegostoku stało się ofiarą oszustów. Para straciła ponad dwieście tysięcy złotych. To zresztą nie pierwszy przypadek zastosowania metody „na policjanta”.

Przypadek z Białegostoku

W odpowiedzi na pewien telefon małżeństwo z Białegostoku przekazało nieznanej kobiecie ponad dwieście tysięcy złotych. Ich rozmówczyni przedstawiła się jako policjantka, a o pieniądze poprosiła w imieniu synowej starszych państwa – synowa miała mieć wypadek i na gwałt potrzebowała środków, żeby załatwić wszystkie związane z tym sprawy.

Teściowie uwierzyli, więc chcąc pomóc synowej, dali pieniądze oszustce.

Jeszcze przez kilka dni żyli w błogiej nieświadomości – do momentu, kiedy zadzwoniła do nich córka, której opowiedzieli o całym zajściu. Kobieta od razu zawiadomiła o sprawie policję, ale na razie postępowanie nie przyniosło efektów.

https://www.youtube.com/

Metody oszustów

Metody stosowane przez oszustów opierają się na tym samym schemacie. Podstawą jest historia i nagła potrzeba. Różnice zasadzają się na tym, kto dzwoni, przy czym często jest funkcjonariusz policji.

Złodzieje mają również swoje sposoby na uwiarygodnienie całej historii, np. propozycję skontaktowania się ze służbami pod numerem 112 lub 997. Dzieje się to jednak w taki sposób, że ich połączenie nie zostaje zerwane, a do telefonu podchodzi tylko inna osoba i potwierdza wersję opowieści.

Standardem jest uwaga o zachowaniu sprawy w tajemnicy.

Statystyki

Policja nieustannie apeluje o rozwagę i czujność. Tymczasem liczby oszukanych wciąż rosną. Dwieście siedemdziesiąt oszustw tego typu miało miejsce w 2019 roku tylko w jednym województwie. Straty szacuje się na prawie milion złotych.

https://www.youtube.com/

Można stracić wszystkie pieniądze: OSZUŚCI WYSYŁAJĄ WIADOMOŚCI Z PROŚBĄ O DOPŁATĘ. MOŻESZ STRACIĆ OSZCZĘDNOŚCI SWOJEGO ŻYCIA. OD JEDNEGO MĘŻCZYZNY WYŁUDZILI PRAWIE DWADZIEŚCIA TYSIĘCY

Żądają spłaty rzekomych zaległości: UWAGA NA WIADOMOŚCI OD WAŻNYCH INSTYTUCJI Z OBOWIĄZKIEM ZAPŁATY: OSZUŚCI PRÓBUJĄ WYŁUDZIĆ OD NAS PIENIĄDZE. MOŻNA DUŻO STRACIĆ