Były partner Weroniki Rosati składał zeznania przez sześć godzin. Śmigielskiemu grozi nawet pięć lat więzienia

Konflikt pomiędzy Weroniką Rosati a jej byłym partnerem i jednocześnie ojcem 2-letniej Elizabeth obserwujemy w mediach od kilku miesięcy. Sprawa stała się jednak bardziej poważna, gdy aktorka zdecydowała się na oskarżenie Roberta Śmigielskiego o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad nią i córką. Na początku grudnia lekarz usłyszał zarzuty. W miniony czwartek zeznawał w warszawskiej prokuraturze. Spędził tam aż… sześć godzin!

Śmigielski nie przyznaje się do winy

Weronika Rosati nie będzie zadowolona z takiego obrotu sprawy. Śmigielski nie przyznał się do winy i dodatkowo oskarża aktorkę o składanie fałszywych zeznań i rozpowszechnianie nieprawdy na jego temat. Znany lekarz chce udowodnić swoją rację, powołując się na świadków. Mężczyzna walczy o przychylność prokuratury, bo jeśli jego linia obrony się nie sprawdzi, grozi mu nawet pięć lat więzienia!

Jak podaje „se,pl”, Robert Śmigielski, w ciągu sześciu godzin pobytu w warszawskiej prokuraturze, przedstawił całkowicie odmienną od przedstawionej przez Rosati wersję wydarzeń. Relację z przesłuchania zdał rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie – Łukasz Łapczyński.

„Podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia, w których przedstawił własną wersję przebiegu relacji z pokrzywdzoną. Podejrzany będzie kontynuował składanie wyjaśnień w kolejnym terminie przesłuchania. Informacji o dacie przesłuchania nie przekazujemy. Przestępstwo zarzucane podejrzanemu zagrożone jest karą do pięciu lat pozbawienia wolności” – poinformował Łukasz Łapczyński.

 

Głos w sprawie zabrał również pełnomocnik Roberta Śmigielskiego:

„W treści postawionych mojemu klientowi zarzutów zawarte są okoliczności, które nigdy nie miały miejsca. Dlatego zdaniem mojego klienta pani Rosati musiała zeznać nieprawdę. Mój klient zeznawał przez wiele godzin, wykazując nieprawdziwość zarzutów. Jego wyjaśnienia będą kontynuowane. W celu wykazania swej niewinności i fałszywości oskarżenia przedstawi on wiele dowodów i zgłosi świadków. Po zakończeniu składania wyjaśnień pan doktor będzie mógł się zapoznać z aktami sprawy. Po tej czynności podejmie decyzje co do swoich dalszych działań w sprawie” – skomentował mecenas Jacek Dubois.

Źródło: fakt.pl

Źródło: fakt.pl

East News

To również może Cię zainteresować: Sąd Skaże Śmigielskiego! Znamy Kolejne Fakty W Tej Sprawie. Są Szokujące

Zobacz także: Edyta Górniak: Jak Radzi Sobie Za Kierownicą

Berenika Olesińska