Fugi między płytkami są zazwyczaj sporym wyzwaniem podczas sprzątania kuchni i łazienki. Podpowiadamy jak odpowiednio się nimi zająć.

W fugach bardzo łatwo gromadzi się brud, bakterie i grzyby, dlatego bardzo ważne jest regularne ich czyszczenie.

Domowy sposób

Jedną z najskuteczniejszych metod czyszczenia fug jest użycie domowego sposobu. Wystarczy zmieszać 80 gram sody oczyszczonej z 100 ml wody oraz 100 ml octu do otrzymania bardzo skutecznej pasty.

Ten szybko zrobiony środek, należy nałożyć na fugi, najlepiej szczotką lub szmatką, i zostawić na około 60 minut. Po tym czasie można delikatnie przetrzeć fugi i zmyć je letnią wodą z dodatkiem zwykłego płyny do naczyń.

Niestandardowe środki

Na brudne fugi skuteczna jest również pasta do zębów, którą rozprowadza się na całej powierzchni. Po około pół godzinie, fugi należy dokładnie wyszorować i umyć letnią wodą z dodatkiem płynu do naczyń.

Równie niestandardowym środkiem jest proszek do pieczenia, który sprawdza się również na rdzę i kamień. Wcześniej zwilżone fugi należy posypać proszkiem do pieczenia. Po godzinie substancję należy zetrzeć i w razie potrzeby powtórzyć.

Co zrobić w razie wystąpienia pleśni?

Powracająca pleśń w łazience czy kuchni jest już poważnym problemem ponieważ przyczyn można poszukiwać w niewłaściwym zaizolowaniu ścian przed wilgocią.

Przede wszystkim na początku warto spróbować usunąć fugę i nałożyć środek grzybobójczy. Po wysuszeniu można położyć nową fugę, która jest odporna na wilgoć.

Jeśli ten sposób nie pomoże, konieczny może być nawet poważny remont i ponowne położenie płytek.

Jak wybielić fugi?

Wielokrotnie mając jasne płytki, wybieramy również i białą fugę, która po pewnym czasie może stracić swój kolor i zmienić kolor na żółtawy lub kremowy.

Aby przywrócić fugom pierwotną biel, warto spróbować soku z cytryny. Wystarczy tylko obficie skropić je sokiem, a po kwadransie przetrzeć ścierką. Zamiast soku z cytryny można również użyć kwasku cytrynowego na wcześniej zwilżoną powierzchnię.

Co myślicie o tych sposobach na brudne fugi?

Źródło: „tipy.interia.pl”