Borys Szyc nie miał łatwego życia. Wychowywał się bez ojca, był czołowym skandalistą w show-biznesie i dodatkowo mierzył się z uzależnieniem od alkoholu. Szczęście odnalazł u boku Justyny Nagłowskiej. Ich związek miał trudne początki, chodzili na terapię, ale teraz cieszą się sobą i wspólnie wychowują małego Henryka. Chcą wyjechać na stałe z kraju? Taki mają plan.

Jak podaje portal „Pomponik”, Borys Szyc jest ojcem dwojga dzieci – córki Soni z poprzedniego związku i małego Henryka, który jest owocem miłości z obecną żoną. Ojcostwo dla aktora jest bardzo nieznaną materią, ale stara się, by być perfekcyjny.

Czasem czuję się nagi, nie mam żadnego przykładu. Nie wiem, czy dobrze robię, czy źle, bo nie mam wzorca, a chcę być perfekcyjny. Brak historii z moim ojcem, to dla mnie mistyczne doświadczenie podszyte strachem.

Aktor przyznaje, że przy pierwszym dziecku podchodził do rodzicielstwa o wiele mniej dojrzale. Nie wiedział, z jakimi obowiązkami wiąże się opieka nad niemowlęciem. Teraz zmienił swoje podejście. Jakie ma plany na przyszłość? Teraz przede wszystkich chce się skupić na wychowywaniu Henryka, ale później ma zamiar na stałe wyprowadzić się z Polski.

Razem z ukochaną zdecydowali, że jesień życia chcą spędzić poza granicami. Tam, gdzie jest cały czas ciepło. Do wyboru mają trzy państwa.

Mamy plan, aby ten czas spędzić tam, gdzie przez cały rok jest ciepła woda i owoce. Mamy do wyboru Grecję, Hiszpanię lub Włochy.

Fot. Kamil Piklikiewicz/East News

To również może Cię zainteresować: Artur Barciś Nie Miał Pieniędzy, Więc Wyjechał Do Stanów. Tam Podjął Pracę, W Której Ryzykował Życie

Zobacz także: Wielkie Zmiany W Świadczeniu 500 Plus. Wszystko Już Od Nowego Roku. Co Się Zmieni