Bohdan Smoleń: aktora nie ma z nami już trzy lata. Wiemy, czym zajmował się w czasach PRL. Szokujące fakty

Dzisiaj mijają trzy lata, odkąd z tego świata odszedł wybitny polski kabareciarz, satyryk i aktor – Bohdan Smoleń. Mężczyzna miał zaledwie sześćdziesiąt dziewięć lat. Artysta przegrał walkę z wciąż nawracającymi chorobami płuc i infekcjami. W powrocie do zdrowia przeszkodził mu również wieloletni nałóg nikotynowy. Wspominamy mało znane fakty z życia pana Bohdana.

Sypał żartami jak z rękawa, choć w życiu prywatnym przeżywał dramat

Bohdana Smolenia pamiętamy jako pozytywnego i uśmiechniętego człowieka o ponadprzeciętnym poczuciu humoru. Zawsze pełen energii potrafił dostrzec aktualne problemy społeczne i przedstawić je w żartobliwy sposób. Tylko nieliczni fani artysty wiedzą, z jakimi problemami zmagał się w życiu prywatnym.

 

Miał pod górę od samego początku kariery. Był założycielem jednego z krakowskich kabaretów i szybko stał się ofiarą PRL-owskiej cenzury. W czasach, kiedy rzeczywistość w Polsce nie należała do tych najbardziej kolorowych w Europie, prowadził z żoną sklep w Poznaniu. Wykształcenie pana Bohdana nie miało nic wspólnego z jego późniejszą drogą artystyczną. Mężczyzna ukończył Akademię Rolniczą na wydziale zootechniki, dlatego też razem z ukochaną trudnił się sprzedażą żywych stworzeń.

 

Źródło: wielkopolska.magazyn.pl

Pomimo pogody ducha i pozytywnego usposobienia, Bohdan Smoleń nie zdołał uchronić się przed depresją. Pierwszy objaw choroby wystąpił w 1990 roku, tuż po dramatycznych wydarzeniach w życiu prywatnym artysty, kiedy powiesił się jeden z trzech jego synów. Rok później samobójstwo popełniła żona pana Bohdana. Mężczyzna nie mógł sobie poradzić ze stratą dwóch najbliższych mu osób. Na jakiś czas zawiesił działalność artystyczną.

 

W ostatich latach życia, widzowie mogli podziwiać jego talent aktorski i charyzmatyczną osobowość w serialu „Świat według Kiepskich”, w którym gościnnie występował. Jednak problemy zdrowotne skłoniły go do rezygnacji z nagrywania zdjęć do hitu Polsatu.

Bohdan Smoleń przeszedł zawał, kilkukrotny udar i wylew, który sparaliżował jego ciało. Mężczyna miał wstawiony rozrusznik serca i od wielu lat zmagał się z przewlekłymi infekcjami dróg oddechowych, które uniemożliwiały mu normalnie funkcjonowanie. Artysta jednak został do końca wierny nikotynie i nigdy nie uporał się z nałogiem.

 

Źródło: poznan.onet.pl

To również może Cię zainteresować: Jej Piosenki Znał Każdy Z Nas. Odeszła Wokalistka Kultowego Zespołu

Zobacz także: Ostatnie Pożegnanie Janusza Dzięcioła. Wiemy, Kto Pożegnał Zwycięzcę Pierwszego Polskiego Big Brothera

Berenika Olesińska