Rozpoczęła się druga edycja programu „Sanatorium miłości”. Okazuje się, że jeden z uczestników to prawdziwy bohater.

Jak informuje „se.pl”, jeden z uczestników kolejnej odsłony programu”Sanatorium miłości” dokonał niezwykłego czynu.

Gerard z drugiej edycji „Sanatorium miłości”

Gerard to uczestnik drugiej edycji programu „Sanatorium miłości”. Mężczyzna jest już w dość sędziwym wieku, ale nie przeszkadza mu w to w aktywnym trybie życia – biega, nurkuje, pływa itd.

Mając 45 lat, przeżył zawał podczas pracy w niemieckiej kopalni. Było to momentem przełomowym w jego życiu, który skierował jego myśli w stronę dbałości o siebie i swoje zdrowie.

https://sanatoriummilosci.vod.tvp.pl/

Bohater w programie

Okazuje się, że uczestnik programu „Sanatorium miłości” pracował w kopalni. Imponujący jest również staż jego pracy pod ziemią, bo w charakterze kierownika robót i ratownika medycznego pracował przez 27 lat.

Podczas jego wieloletniej pracy zdarzył się również poważny wypadek. W jego wyniku uwięzionych zostało dwóch górników. Rzecz miała miejsce w 1978 roku w kopalni Sosnowiec.

I w tym właśnie momencie przyszedł czas na rolę samego Gerarda, który dotarł do kolegów i tym samym uratował im życie.

https://www.facebook.com/

Zdaniem Gerarda

Sam Gerard wypowiedział się na temat górniczej pracy, podkreślając ciągłe ryzyko towarzyszące pracy pod ziemią. Nie ukrywa również, że warunki pracy w kopalni i niebezpieczeństwo w dużym stopniu wpływają na zachowanie górników:

My, górnicy, przeżywamy pod ziemią trudne chwile. Zjeżdżamy na dół nie wiedząc, czy wrócimy. Na dole jesteśmy całkiem inni; jesteśmy trochę brutalni, bo tego wymaga nasza praca. Ale po wyjeździe na górę, oddajemy się sprawom rodzinnym i swoim zainteresowaniom.

Kolejna odsłona miłosnych poszukiwań: ROZPOCZĘŁA SIĘ DRUGA EDYCJA „SANATORIUM MIŁOŚCI”. WIADOMO JUŻ, KTO BĘDZIE ULUBIEŃCEM WIDZÓW

Chodzi o jedną z uczestniczek: WIDZOWIE PROGRAMU „SANATORIUM MIŁOŚCI” CZUJĄ SIĘ OSZUKANI. TEGO NIKT SIĘ NIE SPODZIEWAŁ

KK