Bohater „Sanatorium miłości” otworzył się emocjonalnie w rozmowie z Martą Manowską. Roman opowiedział o stracie żony i samodzielnym wychowywaniu córki

Jednym z ulubionych bohaterów ostatniej edycji „Sanatorium miłości” jest Roman. Ostatnio widzowie mieli szansę dowiedzieć się o nim nieco więcej.

W niedzielę TVP pokazała kolejny odcinek popularnego programu, w którym seniorzy poszukują miłości. Wielu z nich ma już spory bagaż emocjonalny i przeszłe doświadczenia, które utrudniają im nawiązanie romantycznych relacji.

Portal „Pomponik” poinformował, że wczoraj widzowie mieli okazję usłyszeć historię jednego z bardziej lubianych uczestników show. W rozmowie z Martą Manowską otworzył się Roman.

73-latek z Gdańska opowiedział, że wiele lat temu stracił żonę, u której w 1986 roku wykryto glejaka po tym jak wielokrotnie narzekała na bóle głowy. Niestety nic nie dało się wówczas zrobić. Mężczyzna musiał samotnie wychować dziecko.

„Zostałem sam z córką, no i wola walki. Mówię: „muszę walczyć, bo jest dla kogo walczyć”. Byłem mamą-tatą, to do dzisiaj tak jest. [Córka] to jest całe moje szczęście” – mówił wzruszony uczestnik programu.

W ostatnim odcinku Roman został wyróżniony tytułem kuracjusza odcinka i mógł zaprosić wybraną uczestniczkę na randkę. Postanowił wybrać Natalię, którą zabrał do jacuzzi. Wyraźnie było widać, że kobieta zrobiła na nim piorunujące wrażenie.

Myślicie, ze coś z tego będzie? Dalsze losy seniorów z czwartej edycji będzie można zobaczyć już w kolejną niedzielę wieczorem.

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Smutne doniesienia z Odessy po bezwzględnych działaniach Rosjan z soboty. Nie ma już z nami trzymiesięcznej Kiry i jej mamy oraz wielu innych cywili

Jak informował portal „wiesz.io”: Czy Putin odwiedził cerkiew z okazji Wielkanocy. Internauci są przekonani, że prezydent został „wklejony” do transmisji na żywo. Jakie są przesłanki

Ze świata znanych ludzi informowaliśmy o: Marcin Hakiel publicznie oskarżył żonę o zdradę. Tancerz udzielił głośnego wywiadu i wywołał falę krytyki pod adresem Katarzyny Cichopek. Co wiadomo

Sprawdź również ten artykuł: Widzowie komentują ostatnie decyzje jednego z ulubionych bohaterów „Chłopaków do wzięcia”. Czy Jaruś może wkrótce wylądować na ulicy. Co z jego żoną