Błyskotliwe zwycięstwo Bayern Monachium. Jak Anna Lewandowska razem z córkami kibicowała mężowi

Drużyna Bayern Monachium odniosła błyskotliwe zwycięstwo – w ćwierćfinale Ligi Mistrzów wręcz zniszczyli FC Barcelonę (8:2). Anna Lewandowska kibicowała mężowi w domu razem z córeczkami.

W piątek odbył się legendarny mecz Ligi Mistrzów. Bayern Monachium odniósł spektakularne zwycięstwo nad FC Barcelona. Zadziwiające, że pierwsza z bramek podła już na początku meczu – w trzeciej minucie (Thomas Mueller). Również Robert Lewandowski zdobył jedną z ośmiu bramek, zaliczył także jedną asystę. Jego żona chociaż nie była obecna na trybunach, kibicowała mężowi w domu przed ekranem telewizora.

Na swoim profilu w mediach społecznościowych młoda trenerka dodała zdjęcie, na którym widać w jaki sposób ogląda mecz. Na InstaStorie pokazała także smakołyki, które zabrała ze sobą. Jak widać, tym razem nie powstrzymała się i nieco odpuściła sobie dietę. Na zdjęciu bowiem widać trzy pizzy z dodatkami oraz gęstymi sosami, a Anna wgryza się w jeden z kawałków, przy czym pięknie się uśmiecha. Dodała także, że pizza są bezglutenowe.

Anna Lewandowska, screen instagram.com

Po meczu Robert Lewandowski dodał zdjęcie w swoim profilu na Instagramie, a wśród licznych komentarzy znalazł się także jeden od żony, która była bardzo dumna z męża, nazywając go „Rakietą moją” i dodając kilka emotek w kształcie serca.

Pomimo wielkiego zwycięstwa, polski piłkarz został skrytykowany przez niemieckie media, m.in. Sky stwierdził, że Lewandowski zmarnował kilka okazji, a „Suddeutsche Zeitung” uznało, że „nie wszystko na początku wychodziło”. Oprócz tego pojawiły się także słowa pochwały – „Spiegel” zachwycał się przyjęciem przez Lewandowskiego piłki.

Jak informował portal „Wiesz”: Mogłaby być jego babcią, ale łączy ich wielkie uczucie

Przypomnij sobie: Ważny komunikat dla klientów popularnych banków. Zostało mało czasu

Portal „Wiesz” pisał także: Małżeństwo Żebrowskich wybrało imię dla trzeciego synka