Black Friday już tuż tuż, a wraz z nim nieuczciwe cenowe przynęty. Zdradzamy jak nie dać się nabrać

Black Friday przywędrował do nas zza oceanu i chyba na dobre zadomowił się w naszym kraju. Wielu z nas czeka na wyprzedaże.

Warto jednak zachować rozsądek w tym szaleństwie. Niskie ceny i ogromne wyprzedaże mogą bowiem okazać się w rzeczywistości mniej atrakcyjne niż na reklamach.

Czym jest Black Friday?

Black Friday jest jednym z najpopularniejszych na świecie dni wyprzedażowych. Praktykowany początkowo jedynie w Stanach Zjednoczonych, szybko zyskał popularność na całym świecie.

Grzegorz Michałowski / PAP

Sklepy przygotowują w tym dniu promocje, rabaty i oferty wyprzedażowe, przyciągając do siebie z roku na rok coraz większą liczbę klientów. Black Friday czeka nas już w najbliższy piątek, 29 listopada. Coraz częściej sklepy przeciągają wyprzedaże na cały weekend, a nawet tydzień.

Źródło: cnbc.com

Jak nie dać się oszukać?

Black Friday powinniśmy postrzegać nie tylko jako okazję na promocyjny zakup, ale także jako liczne pułapki i haczyki. Dlatego, jak ze wszystkim, tak i tu warto zachować umiar. Jak wynika z danych przedstawionych przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, urząd wykrywa wówczas ok. 10 procent nieprawidłowości.

Najwięcej zastrzeżeń budzi brak jasnych komunikatów, które sprawiają, że klient nie wie, co może kupić taniej. Nie ma też dostępu do informacji, o ile tańszy jest dany produkt. Dlatego też zwracajmy uwagę na temat warunków promocji.

Często sprzedawcy zawyżają najpierw ceny produktów, żeby w Black Friday „obniżyć” je do ceny wyjściowej. Opracowano nawet specjalny portal FakeFriday.org, na którym można porównać ceny regularne z tymi obowiązującymi w Czarny Piątek.

To też może cię zainteresować: Segregacja śmieci: prawie jeden milion zł kary za naruszenie. Kto i za co może otrzymać

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Podatek od trzynastki dla emerytów: zysk czy strata dla budżetu Państwa

A.W.