Najbliższy czas dla Biedronki z pewnością nie będzie łatwy. UOKiK odpowiada na skargi klientów z całej Polski i wszczął postępowanie przeciwko znanej sieci sklepów. Ma ono sprawdzić, czy oskarżenia konsumentów i dotychczasowe ustalenia Inspekcji Handlowej o podejrzeniu zawyżania cen przy kasie są słuszne. Jeśli przypuszczenia zostaną potwierdzone, Biedronce grozi ogromna kara pieniężna.

Reklamy atrakcyjnych promocji miały okazywać się jedynie wabikiem i zachęcać do zakupu „przecenionych” produktów. Cena na półce sklepowej często różniła się od tej, która widniała na paragonie po dokonaniu transakcji.

Cena na paragonie wyższa od tej na półce nawet o kilka złotych

Przykładem może być między innymi ketchup, za który klienci przy kasie płacili 3,49 zł, pomimo wywieszonej w sklepie informacji o rabatowej cenie tego produktu, który miał kosztować 2,79 zł. Jeśli powyższe doniesienia się potwierdzą, klienci mogli paść ofiarą nieuczciwej praktyki rynkowej.

Mieliśmy bardzo dużo sygnałów z całego kraju na temat nieprawidłowości przy podawaniu cen w sklepach sieci Biedronka – oświadczył Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Do Inspekcji Handlowej wpłynęło kilkaset skarg na sieć Biedronka

Urząd informuje o prawach konsumentów, które zakładają, że przy zauważonych nieprawidłowościach po porównaniu kwoty z paragonu z informacyjną wywieszką przy półce sklepowej, klienci mogą domagać się zwrotu zapłaconej nadwyżki.

Sprawa przedstawia się poważnie, bo w przeciągu 10 ostatnich miesięcy do Inspekcji Handlowej wpłynęło nawet ponad 230 skarg.

Inspektorzy wykryli, że często w Biedronkach brakowało również ceny w pobliżu produktu, co wprowadza chaos i niedozwoloną dezinformację. Po sprawdzeniu odnotowano aż 123 takie przypadki na terenie całej Polski.

Kara dla Biedronki będzie ogromna!

Największa sieć handlowa w Polsce może być zobligowana do zapłacenia kary w wysokości 5 mld złotych. Spółka wydała już oficjalne oświadczenie. W jego treści czytamy, że brak ceny może być spowodowany ludzkim indywidualnym błędem.

Może się zdarzyć, że wskutek ludzkiego błędu brakuje ceny lub nie zostanie ona na czas zmieniona. Zapewniamy, że wszystkie procedury sieci Biedronka są zgodne z obowiązującymi przepisami prawa – czytamy w oświadczeniu sieci handlowej.

źródło: fakt.pl