Beata Tyszkiewicz i wyprowadziła się z Warszawy. Teraz czeka na przyjazd wnuków

Według doniesień Pomponika, legendarna aktorka Beata Tyszkiewicz była zmuszona do wyprowadzki z Warszawy ze względu na zły stan zdrowia i prognozowane tego lata rekordowe upały.

Córki aktorki postanowiły, że umieszczają mamę na okres letni w urokliwym dworku w Głuchach, gdzie jedna z nich prowadzi swoją działalność związaną z jazdą konną.

Beata Tyszkiewicz zajmuje się wnukami, by ich mama miała chwilę oddechu

Kobiety stwierdziły zgodnie, że podczas największych upałów niebezpiecznych dla ich 83-letniej matki, lepiej jej będzie z dala od miejskiego skwaru, na łonie natury, wśród drzew i na świeżym powietrzu.

Tam właśnie ma przyjechać mieszkająca za granicą córka z dwoma synami, którymi Beata Tyszkiewicz zajmuje się podczas kilkutygodniowego ich pobytu w Polsce, aby jej córka w tym czasie mogła cieszyć się wakacjami.

Przypomnijmy, że gwiazda przeszła trudne chwile w 2017 roku, gdyż wymagała pilnej hospitalizacji z powodu rozległego zawału serca. Gdy zbagatelizowała swój stan zdrowia i kontynuowała poprzedni tryb życia, ból w klatce piersiowej znowu położył aktorkę w szpitalu… Obecnie gwiazda już dba o siebie i czeka na dwóch synów swojej córki.

Czy w swoim stanie zdrowia Beata Tyszkiewicz zdoła zająć się dwójką nastoletnich chłopców?

To też może cię zainteresować: Jasnowidzka Aida ma nowe przesłanie dla zagonionych Polaków. „Zadyszka emocjonalna to trudny stan”. Co według niej należy zrobić w tej sytuacji

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Sposób na wyczyszczenie okapu kuchennego. Wystarczy produkt, który większość osób ma już w swoim domu