Beata Tadla musiała być hospitalizowana. Pojawiły się plotki ze strony przeciwników szczepień. Syn dziennikarki ujawnił co się stało i jak się czuje

Jan Kietliński potwierdził, że jego mama trafiła do szpitala. Dziennikarka źle się poczuła w pracy.

We wtorek wieczorem media obiegła informacja o tym, że Beata Tadla trafiła do szpitala. Dziennikarka źle się poczuła podczas nagrań i miała objawy zapaści. Jej współpracownicy musieli wezwać pogotowie.

Portal „pomponik.pl” poinformował, że w tej sprawie wypowiedziała się właśnie jej syn, Jan Kietliński. Ujawnił też, jak obecnie się czuje jego mama.

Nie dla teorii spiskowych

Hospitalizacja Beaty Tadli została natychmiast podchwycona przez zwolenników teorii spiskowych, którzy uznali, że stało się tak na pewno w wyniku przyjęcia szczepionki przeciw koronawirusowi.

Informacji tej kategorycznie zaprzeczył syn dziennikarki, który zapewnił że czuje się ona już nieco lepiej.

„Musi po prostu odpoczywać. Była lekko przepracowana i potrzebuje po prostu wakacji” – skomentował Jan Kietliński zaprzeczając, że była to zapaść.

Uznał także, że plotki ze strony antyszczepionkowców są totalną bzdurą i wskazał na głośną sprawę czeskiej piosenkarki, która celowo zakaziła się COVID-19 i zmarła z powodu komplikacji.

W każdym razie życzymy zdrowia!

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Ewa Krawczyk oburzona. Antyszczepionkowcy wykorzystali wizerunek jej męża. Wdowa po słynnym piosenkarzu wydała potępiające oświadczenie

Jak informował portal „wiesz.io”: Ksiądz pokazał publicznie ile pieniędzy dostał z odwiedzin duszpasterskich. Szczerze wyznał na co są przeznaczone. To może być dosyć zaskakujące

Z życia znanych ludzi informowaliśmy o: Doda będzie miała nowe imię. Piosenkarka poprosiła swoich oddanych fanów o pomoc w wyborze. Jakie propozycje najczęściej padają z ich strony

Sprawdź również ten artykuł: Maciej Stuhr wrócił wspomnieniami do trudnego dzieciństwa. Aktor miał trudne relacje ze swoim ojcem. Co się wówczas między nimi działo i dlaczego