Beata Kozidrak nie może od kilku lat spać spokojnie, wszystko przez pogarszający się stan zdrowia jej ukochanej mamy. Artystka zatrudniła najlepszych specjalistów, jednak cały czas drży o jej samopoczucie. Wokalistka Bajmu pochowała w ostatnim czasie kilkoro najbliższych osób. Kiedy zła passa się skończy.

Ani piosenkarka, ani jej siostra Mariola nie są w stanie zajmować się przez cały czas swoją chorą mamą – panią Alicją. Beacie Kozidrak udało się jednak znaleźć miejsce, gdzie kobieta jest pod profesjonalną i stałą opieką specjalistów.

W każdej wolnej chwili

Beata Kozidrak stara się dzwonić do mamy codziennie i odwiedzać ją co najmniej raz w tygodniu.

Piosenkarka w czasie każdej rozmowy z mamą dziękuje jej, za to, że ta ją urodziła. Jak przyznała, jej mama mimo choroby postanowiła donosić ciążę, przez co teraz Beata może cieszyć się życiem.

Mama była zawsze jej wsparciem

Beata Kozidrak przyznaje, że mama zawsze była przy niej, także w najtrudniejszych dla piosenkarki chwilach – w czasie rozwodu.

Liderka Bajm podkreśla, że chce się odwdzięczyć matce za wsparcie, pomagając jej, jak tylko może. Dodaje również, że to właśnie po swojej rodzicielce odziedziczyła „głos, nogi i piegi”.

Wspólna decyzja

Matka Beaty i Marioli skończyła 90 lat i jej pogłębiające się problemy ze zdrowiem wpłynęły na ich wspólną decyzję, o tym, że starsza kobieta nie może mieszkać sama.

Wspólnie z panią Alicją siostry postanowiły znaleźć odpowiednie miejsce, w którym ich mama będzie miała nie tylko dobrą opiekę, ale szansę kontaktu z innymi ludźmi.

Na próbę

Kobiety wspólnie ustaliły, że pani Alicja zamieszka w domu dla seniorów na próbę. Miejsce na tyle jej się spodobało, że postanowiła w nim zostać.

Beata Kozidrak, pomimo że także jest zachwycona miejscem, to wie, że nawet najwspanialsi ludzie tam mieszkający i pracujący nie zastąpią jej matce kontaktu z córkami – dlatego odwiedza ją często i poświęca jej cały dzień.

źródło: pomponik.pl