Beata Kozidrak i jej były mąż mają powody do świętowania. Czekali na to od bardzo dawna. Co się stało

Jak podaje portal „Jastrząb Post”, Beata Kozidrak i Andrzej Pietras byli małżeństwem przez blisko 4 dekady. Przez te lata udawało się im godzić wspólne życie nie tylko w jego aspekcie prywatnym, ale również zawodowym. Niestety jednego z kryzysów nie udało im się przezwyciężyć i zdecydowali się na rozwód. Mimo zakończenia małżeństwa udało się im zachować przyjazne relacje i nadal współpracować zawodowo. Teraz byli zakochani mają powód do świętowania. Jaki?

Beata Kozidrak i Andrzej Pietras mają z czego sie cieszyć

Przez lata małżeństwa, Beata Kozidrak mieszkała wspólnie z mężem w posiadłości znajdującej się w okolicach Lublina. Dom jest spory, bo liczy aż 800 metrów kwadratowych. Znajduje się w nim 7 pokojów, z których każdy urządzony jest ze smakiem i wyczuciem. Tuż przed rozwodem oboje zdecydowali się z niego wyprowadzić, by móc go sprzedać.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Beata Kozidrak (@beatakozidrak)

Przed sprzedażą, korzystając z epidemii koronawirusa i braku aktywności zawodowej, zdecydowali się nieco odświeżyć wnętrza swojej posiadłości, żeby nowy właściciel mógł z miejsca się tam wprowadzić. Z doniesień magazynu „Na Żywo” wynika, że nie tylko skupili się na samym domu, ale także na okalającym go ogrodzie. Ich zabiegi okazały się skuteczne, bo dom znalał nowego właściela.

Magazyn informuje, że fakt iż dom długo nie znajdował nabywcy był dla Beaty Kozidrak bardzo frustrujący. Obawiała się, że cena za jego kupno jest zbyt wysoka i nie znajdzie się na niego żaden chętny. Miała ponoć rozważać nawet obniżenie ceny. Jej były mąż miał się jednak na to nie zgadzać, co doprowadzało do spięć między Beatą Kozidrak a Andrzejem Pietrasem.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Beata Kozidrak (@beatakozidrak)

Andrzej namawiał swoją byłą żonę do bycia cierpliwą, bo wierzył, że dom jest naprawdę wart swojej ceny i ktoś z pewnością go kupi. Jak się okazało, nie pomylił się. Byli małżonowie mogą teraz świętować sprzedaż domu. Ponoć mają uczcić swój sukces na wspólnej kolacji w ulubionej restauracji, gdy ta będzie otwarta.

Co sądzicie o całej sprawie?

To też może cię zainteresować: Katarzyna Dowbor pilnie apeluje o pomoc. Co się stało

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Tajemnicze zjawisko pojawiło się na niebie. Nagranie obiegło Internet wywołując wśród obserwatorów niemałe poruszenie

O tym się mówi: W brytyjskiej rodzinie królewskiej zapanowało ogromne poruszenie. Królowa miała poznać plan Meghan Markle. O co chodzi