Uwaga HIT! Bartek Wrona napisał piosenkę własnej żonie! Ekskluzywny wywiad tylko na łamach Wiesz!

Tylko u nas! Bartek Wrona, lider dawnego, znanego boysbandu „Just 5”, udzielił nam wywiadu, w którym opowiada o kulisach powstania jego najnowszego singla „Jak ja co dzień”.

Najnowsza piosenka Bartka Wrony, niekwestionowanego idola nastolatek lat 90-tych, a także współcześnie uwielbianego wokalisty, jest cudownym wyznaniem miłości. Na teledysku widać piękną kobietę, która okazuje się być żoną piosenkarza.

Oto ekskluzywny wywiad, jakiego Bartek Wrona udzielił naszej redakcyjnej koleżance, która niegdyś również była fanką zespołu „Just 5”.

A.B. Witaj Bartku! Jesteś niekwestionowanym idolem nastolatek z lat świetności „Just 5”. Czy dziś jest podobnie?

B.W. Niekwestionowany idol z lat świetności „Just 5”? Dokładnie tak było, to były szalone czasy, pełne przygód, nowych wrażeń , ciekawych podróży, niesamowitej adrenaliny.

Nasze fanki były też szalone, miały naprawdę niesamowite pomysły, potrafiły wtargnąć na jezdnię, zablokować przejazd naszego busa tylko po to ,żeby jeszcze raz przesłać nam gorące buziaki. Czy dzisiaj odczuwam to samo?

Myślę , że czasy się trochę zmieniły , w dobie internetu wszystko można zobaczyć, przeżyć to jeszcze raz, ocenić pozytywnie lub nie…. Na pewno odczuwam sympatię moich fanów, szczególnie na koncertach, gdy śpiewają razem ze mną.

Zmienił się świat i zmieniłem się ja, tym bardziej ,że wtedy miałem 15 lat, a młodość jest nieobliczalna !!!!!


A.B. Twoja nowa piosenka nosi tytuł „Jak ja co dzień”. Skąd pomysł na tekst?

B.W
. Tekst do mojego nowego singla ” Jak ja co dzień” powstał tak naprawdę w drodze, jadąc do domu z kolejnego koncertu. Pomyślałem wtedy, że jest osoba, która czeka, tęskni i myśli. Tekst powstał więc dla Niej…..

A.B. W teledysku u Twojego boku wystąpiła, jak mniemam Twoja żona Maria. Długo musiałeś ją do tego namawiać?

B.W. Pomyślałem ,że skoro dla Niej, to zaproszę Ją również do mojego teledysku, który jest przecież o nas, o tęsknocie, domu ,do którego się wraca. Oboje stwierdziliśmy, że rodzina jest najważniejsza. A Mari to przecież profesjonalistka, baletnica, nauczycielka tańca, trenerka zoomby i rusza się wspaniale….. więc w teledysku wypadła moim zdaniem świetnie.

A.B. Co szykujesz w przyszłości dla swoich fanów?

B.W. Dla moich fanów szykuję niespodziankę, chciałbym żeby nowa piosenka powstała już na wiosnę, będzie trochę romantycznie, trochę ostro i pikantnie….

A.B. Czy chciałbyś coś przekazać swoim fanom na łamach naszego serwisu?

B.W. Co chciałbym przekazać swoim fanom? Myślę, że najważniejsze, żeby wierzyli w siebie, żeby spełniali swoje marzenia i byli optymistami jak ja.Nie otaczajcie się malkontentami, wiecznie niezadowolonymi ze swojego życia, bo tylko popsują wam humor, podetną skrzydła i pokrzyżują plany.

Realizujcie swoje pomysły, cieszcie się z tego ,co macie, pomagajcie innym, a dobro do was wróci. Świat jest piękny , tylko trzeba umieć to piękno dostrzec.

.

A.B. Bardzo Ci dziękuję za poświęcony czas i za to, że wciąż tworzysz! Życzymy Ci powodzenia w dalszej karierze i czekamy na kolejne hity!

Dzień Wszystkich Świętych – czy będzie coroczna rewia mody w miejscach spoczynku?

Zobacz także: Tadeusz Seibert nieźle rezonuje w The Voice of Poland! Oficjalny kanał już ma chrapkę na muzyka?

Agata Bojczuk