Bardzo smutne wyznanie Elżbiety Jaworowicz. Słynna prowadząca „Sprawy dla reportera” ujawniła czego najbardziej brakuje w jej życiu

Popularna dziennikarka wypowiedziała się na temat poważnego braku w jej życiu osobistym.

Elżbieta Jaworowicz w swojej karierze osiągnęła pełen sukces. Nikt nie wyobraża sobie „Sprawy dla reportera” bez jej obecności, a wciągu wielu lat programu zdołała nagłośnić sprawy i rozwiązać problemy wielu osób.

Portal „Super Express” poinformował jednak, że dziennikarka odczuwa pewien zawód z powodu swojego życia prywatnego.

Utracona szansa

Elżbieta Jaworowicz nie miała przez wiele lat życia szczęścia w miłości. Jej dwa pierwsze małżeństwa rozpadły się ponieważ od zawsze najważniejsza była dla niej kariera.

Trwały związek stworzyła dopiero z byłym rzecznikiem MON Eugeniuszem Mleczakiem. Poznali się w 1995 roku, a po piętnastu latach wzięli ślub.

Niestety za późno dla nich było już założenie rodziny, czego dzisiaj najbardziej żałuje Elżbieta Jaworowicz.

„Żałuję, że nie było mi dane poznać smaku macierzyństwa. Myślę, że gdybym miała dziecko, moje życie lepiej by wyglądało. Szczęściem jest posiadanie rodziny. Cieszę się, że mam u boku mocnego i wrażliwego mężczyznę, bliską osobę, którą kocham i która jest moim przyjacielem” – mówiła w jednym z wywiadów.

Mimo to, dziennikarka nie może narzekać na brak pomyślności.

Elżbieta Jaworowicz / YouTube: Powtórki TV

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Są już oficjalne wyniki sekcji Żory Korolyova. Prokuratura dalej bada okoliczności odejścia popularnego 34-letniego tancerza. Co podano w tej sprawie

Jak informował portal „wiesz.io”: Sensacyjne doniesienia o Marcie Manowskiej. Wszystko wskazuje, że prowadząca „Rolnik szuka żony” znalazła miłość w programie. Dowodem są zdjęcia

Z życia znanych ludzi informowaliśmy o: Kulisy koncertu sylwestrowego Polsatu wprawiają w zdumienie. Wiktoria Gąsiewska została odtrącona przez resztę prowadzących. Jakie są powody

Sprawdź również ten artykuł: Kontrowersje wokół Jacka Kurskiego. Szef Telewizji Polskiej miał zbyt szybko zakończyć izolację po dwóch dodatnich testach w kierunku koronawirusa