Barbara Nowacka i Adrian Zandberg w młodości byli parą. Dziś ich drogi znów się przetną na sejmowych korytarzach.

Polityka i kilka lat temu połączyła Barbarę Nowacką i Adriana Zandberga, dziś historia znów się powtarza. Była para spotka się w Parlamencie.

Młodzieńcza miłość

Związek Nowackiej i Zandberga wyszedł na jaw za sprawą Przemysława Wiplera, który zdradził, że politycy spotykali się ze sobą w młodości.

18-letni wówczas Adrian przykuł uwagę 22-letniej Barbary swoim intelektem i wiedzą. Jak przyznała w „Dużym formacie”, jej chłopak często się spóźniał, potrafił kłócić się tak długo aż nie postawił na swoim, był żywy i wesoły, a do tego duży i nieco nieporadny.

Związek nie przetrwał próby czasu

Związek pary trwał trzy lata i zakończył się jeszcze w czasach studenckich, co nie oznaczało jednak, końca ich znajomości. Przez lata ich drogi często się krzyżowały, przy okazji prowadzonej przez nich działalności zawodowej i politycznej.

Wspólnie działali najpierw w lewicowej młodzieżówce, w lewicowych ugrupowaniach, a ostatnio spotykali się na korytarzach Polsko-Japońskiej Akademii Techniki Komputerowej, gdzie ona jest kanclerzem, on wykładowcą.

Teraz połączy ich Sejm

Ogłoszone w poniedziałek wieczorem wyniki wyborów przesądziły o tym, że kolejnym miejscem spotkań byłej pary będą teraz także sejmowe korytarze.

Barbara Nowicka dostała się do Sejmu z list Koalicji Obywatelskie, a Adrian Zandberg uzyskał najlepszy wynik spośród wszystkich kandydatów Lewicy.

Źródło: fakt.pl