Mieli w planach przeprowadzkę. Tymczasem martwią się o nadchodzące dni. Barbara Kurdej-Szatan wraz z mężem muszą zweryfikować swoje marzenia.

Jak informuje „pomponik.pl”, kolejne niepowodzenia Barbary Kurdej-Szatan i jej męża Rafała zmusiły ich do rezygnacji z planowanych zamierzeń. Co więcej, zmartwieniem napawa małżeństwo ich ogólna sytuacja finansowa.

Wielkie plany

Mieli wielkie i ambitne plany. Jednym z nich była przeprowadzka. Małżeństwo planowało bowiem już wkrótce zamieszkać w nowym domu.

Niestety rzeczywistość bywa brutalna – kolejne niepowodzenia zweryfikowały plany Barbary Kurdej-Szatan. Z wymarzonej przeprowadzki na razie nici, ale to nie wszystko.

lelum.pl

Kolejne niepowodzenia

Jak się okazuje, wielkie plany pozostaną na razie w sferze marzeń. Wszystko za sprawą kolejnych niepowodzeń, jakie przypadają w udziale Barbarze Kurdej-Szatan i jej mężowi.

Robert stracił ostatnio angaż w serialu „M jak miłość”. Na domiar złego Teatr Muzyczny w Gdyni zaprzestał wystawiana musicalu z jego udziałem.

Mało tego, bo los dotknął bezpośrednią również samą aktorkę. Dowiedziała się ostatnio o znacznych ograniczeniach jej udziału w serialu „W rytmie serca”.

Sytuacja zaczęła robić się powoli trudna. Ale małżeństwo znalazło rozwiązanie.

Deska ratunkowa

Barbara Kurdej-Szatan i jej mąż Robert w obecnej sytuacji być może liczyli, że ich nadwątlone finanse zasili udział w „Tańcu z gwiazdami”. Wydawałoby się, że znaleźli dobre rozwiązanie swojego trudnego położenia.

Nic bardziej mylnego. Rafał odpadł z muzycznego show już w drugim odcinku programu. Barbarze Kurdej-Szatan nie przypadło natomiast oczekiwane zwycięstwo. Wprawdzie utrzymała się w „Tańcu z gwiazdami” do samego finału, ale to nie ona otrzymała główną nagrodę opiewającą na 100 tysięcy złotych.

https://www.telemagazyn.pl/

Przezorni i ostrożni

Okazuje się, że małżeństwo w swojej sytuacji wykazuje się jednak zadziwiającą ostrożnością i rozwagą. Z relacji ich bliskiej znajomej wynika, że chcieliby uniknąć okoliczności, kiedy nie będzie ich stać na spłatę kredytu. A tym samym ustrzec się przed sytuacją, w jakiej znaleźli się inni z ich branży.

Trudno nie przyznać, że kierują się zdrowym rozsądkiem. Ale to chyba najlepsze wyjście z sytuacji, kiedy są zmuszeni nie tylko odroczyć przeprowadzkę, ale również zacząć martwić się o nadchodzącą przyszłość.

Są dobrej myśli

Rezygnacja z planowanej przeprowadzki nie napawa ich jednak szczególnym smutkiem. Sama Barbara Kurdej-Szatan przyznaje, że jest zadowolona z dotychczasowego lokum, które zajmuje zresztą zaledwie od dwóch lat.

Co więcej, żywi nadzieję, że zaistniałe trudności z powodzeniem wspólnie pokonają.

Czy to nawrót choroby: CZY BARBARA KURDEJ-SZATAN JEST CHORA. ZAMIEŚCIŁA ZASKAKUJĄCE NAGRANIE NA INSTAGRAMIE

Odwiedził ich niezwykły gość: BASIA KURDEJ-SZATAN WZYWA DO WZIĘCIA UDZIAŁU W AKCJI CHARYTATYWNEJ. GŁOS, KTÓRY JĄ DO TEGO SKŁONIŁ, WPRAWIŁ GWIAZDĘ W OSŁUPIENIE

 

KK