Anna Maria Wesołowska opowiedziała o tym, co ją spotkało po ciężkiej operacji. Potrzebowała dużo siły i wytrzymałości, żeby to przetrwać

Ostatni czas nie był szczególnie łatwy dla Anny Marii Wesołowskiej. Musiała zmierzyć się ze stratą ukochanego męża i chorobą onkologiczną. To, co przyszło po tym, wymagało od niej znalezienia w sobie dużo siły.

Anna Maria Wesołowska zdecydowała się podzielić z opinią publiczną tym, z czym musiała się zmierzyć po przejściu operacji ratującej życie. Potrzebowała dużo siły i wytrzymałości, żeby to przetrwać.

Trudne chwile

Jak podaje portal „Pikio”, Anna Maria Wesołowska wróciła na plan telewizyjny w zeszłym roku, po bardzo trudnych i ciężkich chwilach. Odszedł jej ukochany mąż, z którym miała obchodzić 50. rocznicę ślubu. Na kilka tygodni przed rozpoczęciem pracy trafiła do szpitala.

Pojawiły się u niej zawroty głowy, które zrzuciła jednak na przepracowanie i nadmiar obowiązków. Na badanie rezonansem zdecydowała się tylko dlatego, że placówka wykonująca badanie znajdowała się blisko jej domu. Diagnoza, jaką usłyszała po przeprowadzonym badaniu była przerażająca.

Po badaniu okazało się, że Anna Maria Wesołowska zachorowała na raka mózgu. Zmiana miała już 5 cm długości. Konieczne było przeprowadzenie operacji, która odbyła się w święta Wielkiej Nocy. Na szczęście zabieg skończył się dla sędzi szczęśliwie – guza usunięto. Nie obyło się jednak bez skutków ubocznych.

Źródło: TVN

Komentarze

Choroba i zabieg, jaki przeszła Anna Maria Wesołowska nie pozostał bez śladu. Na twarzy sędzi można było dostrzec asymetrię, która dla internautów stała się powodem do nieprzychylnych, szyderczych i krzywdzących komentarzy.

„Pod zdjęciem, na którym mam jedno oko większe od drugiego, po poważnej operacji mózgu, pojawił się wpis: chirurg plastyk się nie popisał. To nie chirurg plastyk, bo przecież miałam poważną operację onkologiczną. I mogę podziękować panu profesorowi, który uratował mi życie. To, że część twarzy jest trochę inna, lekko sparaliżowana, czy to ma znaczenie?” – wyznała w jednym z wywiadów Anna Maria Wesołowska.

Materiały prasowe

Jak widać, sędzia nie przywiązuje szczególnej wagi do swojego zmienionego wyglądu, ani do negatywnych komentarzy. Najważniejsze, że zabieg, jaki przeszła skończył się dla niej pomyślnie i kobieta może cieszyć się życiem i zdrowiem.

To też może cię zainteresować: Smutne wyznanie Małgorzaty Rozenek-Majdan. Celebrytka wspomina swoją trudną drogę do macierzyństwa i smutne doświadczenie

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Nieznane fakty na temat „Janosika”. Żona Marka Perepeczki po latach przerywa milczenie

A.W.