Anna Lewandowska spotkała się z falą negatywu. Internauci oskarżają ją w dwulicowości. Jak skomentowała sytuacje

Anna Lewandowska od niedawna okazała się wśród negatywnych wypowiedzi. Internauci zawalczyli trenerkę i oskarżali ją w dwulicowości. Wszystko z powodu niedawnych sytuacji w naszym kraju i aktualniejszą fotką sportsmenki w mediach społecznościowych. Małżonka szefa reprezentacji Polski z pewnością musiała skomentować oskarżenia.

 

 

Anna Lewandowska wiele lat przyznaje się mistrzynią w Polsce w mnóstwie spraw na temat właśnie kobiet. Jej wielbicielki mogą oczekiwać jej porad o wiele więcej niż sprawy treningów i odżywiania.

Mnóstwo kobiet spodziewali się wypowiedzi Lewandowskiej w na temat bojkotów kobiet dotyczącej aborcji. W końcu zeszłego miesiąca ludzie ruszyły na ulice bojkotować po uchwaleniu trybunału konstytucyjnego na temat aborcji.

 

 

 

 

Lewandowska również jak mnóstwo gwiazd zabrała głos w sieci na temat protestujących kobiet. Trenerka znalazła się wśród tych, które nie koniecznie są zwolennikami aborcji, jednak przyznają, że kobiety powinny mieć prawo wyboru.

Po tym nie sfinalizowała się dynamiczność sportsmenki połączona z pomocą bojkotujących kobiet. Lewandowska pojawiła się w Monachium na bojkocie, na którym kobiety z Niemiec wspierały Polki. Nagrania z tego dnia trenerka opatrzyła serduszkiem.

 

 

Obecnie Lewandowska musi się równać z walką spowodowaną jej wspieraniem dla protestu kobiet. To się stało przez ostatnią fotografie w związku ze światowym dniem tolerancji. Na zdjęciu trenerka pozuje z dziećmi chorymi na zespół Downa. Należy zwrócić uwagę na to, że Lewandowska jest prezesem Olimpiad Specjalnych Polska, a jej małżonek – Robert zajmuje się działaniem ambasadora organizacji.

 

Natychmiast pojawili się internauci, którzy napłynęli falą negatywu. Oskarżali Lewandowską w dwulicowości i zawalczyli za poparcie bojkotów kobiet.

 

 

 

 

„A ty przypadkiem nie poparłaś strajku „wściekłych macic” do „skrobania” takich „słodkich różnorodności”? Zamiast wyrazić wsparcie dla kobiet, które urodziły lub mają urodzić chore dzieci, ty dyplomatycznie poparłaś prawo wyboru. Hipokryzja level hard”” – napisali internauci.

 

Lewandowska zdecydowała z pewnością na komentarz tych oskarżeń. Trenerka zarzucających się zwróciła, żeby wzięli słowniki, a na temat jej poparcia dla protestu kobiet, o czytanie ze zrozumieniem.

 

 

Jak informował portal „Wiesz”: „Rolnik Szuka Żony”. Uczestniczka Show Wkrótce Wyjdzie Za Mąż. Pochwaliła Się Wspaniałym Pierścionkiem Od Ulubionego