Anna Dymna była uznawana za jedną z najpiękniejszych aktorek. Dopiero teraz zdradziła, że nie była bezpieczna. Chodzi o jednego fana

Anna Dymna zjednała sobie wielu fanów nie tylko przez swój talent, ale również urodę. W latach młodości okrzyknięta była jedną z najpiękniejszych aktorek. Okazuje się, że tytuł ten przysporzył jej wielu kłopotów, bowiem musiała zmierzyć się z obsesyjnymi zachowaniami psychofanów. Grozili jej nawet śmiercią.

Jak podaje magazyn „Viva”, Anna Dymna dopiero po latach wyznała, że w młodości nie zawsze czuła się bezpiecznie, będąc osobą publiczną. Zdarzało się, że mężczyźni traktowali ją dość przedmiotowo, czego doświadczały również inne jej koleżanki z branży. Czasami znajdowała liściki z datą, godziną i adresem hotelu, w którym miał na nią czekać zainteresowany jej kobiecością fan.

W aktorce zakochał się również pewien osiemnastolatek, który obejrzał film „Znachor” z udziałem Anny Dymnej. Młody mężczyzna wypisywał do niej listy miłosne, w których… namawiał ją do diety. Nie mógł przeżyć, że od momentu nagrań do tego filmu minęło kilka dekad, wszyscy aktorzy się zmienili, a obiekt jego westchnień nie wygląda już tak samo.

Youtube

Takie zabawne sytuacje, do których Anna Dymna podchodzi z przymrużeniem oka, nie są porównywalne do tego, co przeczytała w liście od innego fana, który groził jej śmiercią.

Jeden nawet wyznał, że musi mnie zabić, ponieważ czytam jego myśli.

Na szczęście groźby nie znalazły przełożenia w rzeczywistości.

Anna Dymna / screen YouTube

To również może Cię zainteresować: Teściowa Rozpoznała We Mnie Kogoś, Kogo Znała Dawno Temu. Bardzo Zaskakująca Historia

Zobacz także: Babcia Żąda, Żebyśmy Zapłacili Jej Za Opiekę Nad Wnukami. Nie Wiemy, Jak To Skomentować