Aneta Zając opowiedziała o tym, czy udało jej się znaleźć nową miłość. Jej odpowiedź jest dla wielu zaskoczeniem

Aneta Zając przez wiele lat związana była z Mikołajem Krawczykiem, z którym ma dwóch synów. Para rozeszła się już dobrych kilka lat temu. Od tego czasu pojawiają się plotki mówiące o tym, że gwiazda „Pierwszej miłości” znalazła miłość.

W ubiegłym roku spekulowano, że aktorka spotyka się z byłym partnerem Anny Wędzikowskiej, Patrykiem Ignaczakiem. Szybko się okazało, że relacja nie przetrwała zbyt długo i para się rozstała. Czy Anecie Zając udało się znaleźć nowego partnera?

Wyznanie Anety Zając

Jak podaje portal „Pomponik”, w najnowszym wywiadzie, jakiego Aneta Zając udzieliła magazynowi „Twoje Imperium”, aktorka odpowiedziała na pytanie dotyczące tego, czy udało jej się znaleźć miłość. Odpowiedź gwiazdy „Pierwszej miłości” bardzo zaskoczyła wielu jej fanów. Co powiedziała?

Miłość jest bardzo ważna – to przecież ona daje nam napęd do życia. A ja oczywiście jestem zakochana w życiu” – powiedziała. Czy to oznacza, że Anecie nadal nie udało się znaleźć mężczyzny, z którym mogłaby iść przez życie? Wszystko wskazuje na to, że tak.

Związek z Mikołajem Krawczykiem

Aneta Zając i Mikołaj Krawczyk poznali się jeszcze na studiach, choć uczucie połączyło ich dopiero na planie „Pierwszej miłości”. W serialu grali zakochaną parę, co szybko znalazło swoje odbicie także w ich rzeczywistym życiu. Wielu uznawało ich za jedną z bardziej zgranych par w show-biznesie.

Para doczekała się dwójki dzieci, które przyszły na świat po kilku latach związku – wiosną 2011 roku. Już w rok po narodzinach chłopców w mediach zaczęto spekulować o poważnym kryzysie w związku Zając i Krawczyka. Niedługo potem okazało się, że Mikołaj związał się z Agnieszką Włodarczyk. Teraz zaś jest w związku małżeńskim z Sylwią Juszczak.

Spór pomiędzy Anetą Zając i Mikołajem Krawczykiem nadal trwa. Aktorzy nie są w stanie dojść do porozumienia w sprawie opieki nad dziećmi oraz wysokością alimentów, jakie Krawczyk ma płacić.

Źródło: chillizet.pl

Szczęśliwa w pojedynkę

W wielu wywiadach Aneta Zając potwierdza, że nie przeszkadza jej życie singielki. „Nie mam powodów do narzekania. Cieszę się z tego, co mam. W dzisiejszych czasach kobiety potrafią być szczęśliwe w pojedynkę. Świat się przewartościował i nasza zaradność, wszechstronności, otwartość dodają skrzydeł na co dzień i pozwalają na spełnienie” – zdradziła w jednym z wywiadów.

Jak widać, aktorka nie szuka miłości na siłę, starając się cieszyć z tego, co ma. Jej postawa jest inspiracją dla wielu kobiet, które nie uzależniają już swojego szczęścia od znalezienia partnera.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Aneta Zajac (@aneta_zajac_official)

Zdjęcia aktorki nie pozostawiają złudzeń, że życie w pojedynkę jej służy, choć mamy nadzieję, że uda jej się znaleźć miłość.

To też może cię zainteresować: Barbara Kurdej-Szatan zabrała głos w sprawie swojej drugiej ciąży. Wyznanie aktorki nie pozostawia złudzeń

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Karol Strasburger w poruszających słowach o swojej pierwszej żonie. Jego obecnej partnerce z pewnością to się nie spodobało

A.W.