Znana aktorka Alicja Bachleda-Curuś, mama 11-letniego Henia, którego ojcem jest aktor Collin Farrel, przyznała się w wywiadzie udzielonym „Rewii”, że potrzebuje pomocy specjalistów, gdyż od lat zmaga się z poważnymi problemami, które wpływają bardzo na emocje i rozwój Henia. To dobrze, że aktorka dostrzegła problem…

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Alicja Bachleda (@alicjabc)

Media rozpisują się o problemach, z jakimi od dawna zmaga się znana polska aktorka, Alicja Bachleda-Curuś. Po jej szczerym wyznaniu wiemy, co jest dla niej naprawdę ważne i z czym postanowiła rozprawić się na dobre.

Fobie – skąd się biorą

Fobia ma miejsce, gdy irracjonalny strach przed przedmiotem, miejscem, sytuacją, uczuciem lub zwierzęciem wpływa na Twoje codzienne życie. Fobie zwykle są kopią zachowań wyższego autorytetu, na przykład rodzica lub nauczyciela, albo czymś, czego nauczyłeś się z własnego doświadczenia. Podświadomość zdecydowała, że ​​jest to niebezpieczeństwo i musisz się z niego wydostać.

Z czym zatem zmaga się Alicja Bachleda-Curuś? Od pojawienia się na świecie jej syna Henia, po pierwsze panicznie boi się lotu samolotem, a po drugie, od początku panicznie bała się zaufać obcym osobom, pod których opiekę oddawała syna, by móc pracować. Widząc, jak to źle wpływa na jej relację z synem i na samego Henia, postanowiła udać się do specjalistycznej kliniki, gdzie uzyska fachową pomoc.

Co o tym sądzicie?

To też może cię zainteresować: Lech Wałęsa wyjawił sekret dotyczący swojego majątku. Dla wielu osób będzie to ogromne zaskoczenie

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Królowa Elżbieta na długo zapamięta ostatnie święta. Wszystko za sprawą Camilli i księżnej Kate. O co chodzi