Aleksandr Łukaszenka straszy w odpowiedzi na polską propozycję pomocy Ukrainie. Przywódca Białorusi zapowiedział poważne konsekwencje tej decyzji

Trwa inwazja Rosji na Ukrainę. Działania Putina popiera miedzy innymi Łukaszenka, który zapowiedział możliwość wybuchu trzeciej wojny światowej.

Ostatnie wystąpienie prezydenta Białorusi odbiło się w Polsce szerokim echem. Wszystko to dlatego, że wypowiedział się on na temat polskiej propozycji pomocy atakowanej przez Rosję Ukrainie.

Portal „Wirtualna Polska” poinformował, że dyktator nie zawahał się przed określeniem jej mianem szalonej, a nawet zapowiedział, że jej konsekwencją byłby wybuch trzeciej wojny światowej.

Białoruś grozi

Alaksandr Łukaszenka wygłosił kolejne propagandowe przemówienie do swojego narodu. Jednym z poruszonych tematów była misja pokojowa NATO, na którą nalega Polska.

Prezydent ostrzegł także zapewne na zlecenie Władimira Putina, zagraniczna interwencja wywoła reakcję Rosji o potężnych konsekwencjach. Same relacje na linii Ukraina i Rosja są bardzo napięte.

Mariupol / YouTube: The Telegraph

Pomoc dla Ukrainy

Misja pokojowa została zaproponowana przez polskie władze głównie jako wsparcie wysiłków humanitarnych. Każdego dnia Rosjanie bombardują i ostrzeliwują obiekty cywilne i ludzi. Potrzebne jest umożliwienie realnej ewakuacji z terenów walk.

„To, co zaproponowałem w Kijowie, jest właśnie zrobieniem więcej w warunkach całkowicie legalnych, przewidzianych przez prawo międzynarodowe. Nikt przecież nie planuje wejścia na teren Rosji, misja pokojowa byłaby na terenie Ukrainy, za pełną zgodą władz ukraińskich” – wyjaśnił Jarosław Kaczyński.

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Pożar wokół elektrowni jądrowej w Czarnobylu na Ukrainie został opanowany. Zaprzestano jednak pomiarów promieniowania. Jak wygląda obecnie sytuacja

Jak informował portal „wiesz.io”: Minister zdrowia Adam Niedzielski przekazał ważną wiadomość. Ogromne zmiany będą miały miejsce już za kilka dni. To przełom. O czym mowa

Ze świata znanych ludzi informowaliśmy o: Krystyna Janda mocno trzyma się swojego zdania. To buntowniczka z natury. Teraz kobieta nie zgadza się ze swoimi dziećmi. Im również chce zrobić na złość. Jak

Sprawdź również ten artykuł: Wokół domu Jarosława Kaczyńskiego zaplanowano zmiany. Okoliczni mieszkańcy przyjęli je ze wściekłością. Obwiniają prezesa Prawa i Sprawiedliwości