Barbara Brylska zapadła w pamięć wielu widzom odgrywając rolę Ingii w „Stawce większej niż życie” oraz Krzysię Drohojowską w „Przygodach Pana Michała”. Od lat jednak nie pokazuje się publicznie. Co się z nią stało?

Portal „swiatseriali.interia.pl” informuje, że popularna niegdyś aktorka cierpi na rwę kulszową, która nie pozwala jej normalnie funkcjonować.

Błyskotliwa kariera

Aktorkę po raz ostatni na ekranach można było zobaczyć w 2009 roku w „Miłości na wybiegu”, a rok wcześniej zagrała jeszcze rolę epizodyczną w „Niani”.

W szczytowym momencie swojej kariery była prawdziwą gwiazdą. Barbara Brylska zagrała między innymi w „Faraonie”, „Panu Wołodyjowskim”, „Przygodach Pana Michała”, „Albumie polskim”.

Dzięki roli Ewy w „Anatomii miłości” zapisała się także w historii kina europejskiego jako jedna z pierwszych aktorek, która wystąpiła w scenie łóżkowej.

Wielokrotnie pojawiała się też w popularnych serialach takich jak „Na dobre i na złe”, „07 zgłoś się” oraz „Życie na gorąco”.

fot. interia.pl

Uciążliwa choroba

Barbara Brylska była niegdyś wielką gwiazdą polskiego kina niestety od kilku lat nie może grać z powodu poważnej choroby.

78-letnia aktorka cierpi na rwę kulszową, a z powodu bólu często nie może normalnie funkcjonować i musi odrzucać wszelkie propozycje ról oraz zaproszenia na branżowe imprezy. Gwiazda musi przyjmować lekarstwa i znajduje się pod stałą opieką lekarską.

Wiedziałam, że przyjdzie taki moment, kiedy będę miała mniej pracy i nie rozpaczałam z tego powodu. Za wszystko trzeba płacić: za nadmiar pracy – brakiem pracy, za nadmiar szczęścia – jego niedostatkiem. Nie można bez przerwy być w raju – powiedziała Barbara Brylska w jednym ze swoich ostatnich wywiadów.

Wiedzieliście o jej stanie zdrowia?

fot. interia.pl

Jeśli interesujesz się życiem znanych osób i telewizją, zobacz: Michał Malitowski z „Tańca z gwiazdami” chwali się nową żoną. Kim jest jego wybranka

Sprawdź o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Katastrofa ukraińskiego samolotu w Iranie: Maszyna spadła dwie minuty po starcie. Znamy listę ofiar

KR