Po tragedii na jeziorze Kisajno na Mazurach, żona producenta filmowego Agnieszka Woźniak-Starak próbuje na nowo poukładać swój świat. Wczoraj po raz pierwszy pojawiła się publicznie na festiwalu filmowym w Gdyni. Tym razem, wspólnie z teściami pojawiła się na gali organizowanej przez jedną z firm produkujących herbatę.

Żałoba nadal trwa

Agnieszka wystąpiła na gali w czarnych ciuchach, przypominających o żałobie, jaką nosi po ukochanym mężu. Nic dziwnego, od tragedii na jeziorze Kisajno minęły dopiero dwa miesiące.

Stylizacja, jaką wybrała, podkreśliła, jak bardzo w ostatnim czasie Agnieszka Woźniak-Starak schudła i jak wiele kosztowała ją śmierć Piotra.

Cień uśmiechu

Jest jednak nadzieja, że życie Agnieszki wraca do powoli do normy, o czym świadczy pojawiający się coraz częściej na jej twarzy lekki uśmiech.

Za dobry znak uznać można także to, że Agnieszka Woźniak-Starak pozwala sobie coraz częściej na publiczne wyjścia i większą aktywność w mediach społecznościowych.

Agnieszka może liczyć na wsparcie

Jak wspomniano, dziennikarka pojawiła się na gali wspólnie z rodzicami Piotra Woźniaka-Staraka.

Jest to dowód na to, że w gronie osób, na które może liczyć Agnieszka w tym trudnym czasie, są również jej teściowe. Tragedia wyraźnie ich do siebie zbliżyła.

źródło: pomponik.pl