Agnieszka Kotulanka zauroczyła Krzysztofa Stelmaszyka od pierwszych chwil. Dlaczego nie było im „po drodze”

Była jego o trzy lata starszą koleżanką na wydziale aktorskim warszawskiej szkoły teatralnej. Gdy Krzysztof Stelmaszyk zaczynał tam studia, Agnieszka Kotulanka była już na mecie edukacji w placówce. Choć robił do niej maślane oczy, nie było im wówczas dane poznać się bliżej.

Gdy skończyła studia, przestali się widywać, a ich drogi rozeszły się, by się połączyć kolejny raz w 1984 roku w warszawskim Teatrze Współczesnym. To był okres w życiu Krzysztofa Stelmaszyka, gdy nie mógł na dłużej zawiesić oka na pięknej Agnieszce, gdyż właśnie się ożenił…

Nigdy nie potwierdzili swojego spotkania w Kanadzie

Jego wybranką została kobieta niezwiązana z aktorstwem. Agnieszka Kotulanka była wówczas w związku małżeńskim z Jackiem Sas-Uhrynowskim, którego poślubiła natychmiast po skończeniu studiów. Krzysztof przyjaźnił się z obojgiem. Wieść o ich wyjeździe do Kanady bardzo go zasmuciła, więc gdy otrzymał od krewnych propozycję, by odwiedził ich wraz z rodziną w Toronto. Ochoczo skorzystał z tej okazji.

Czy spotkali się w Kanadzie? To wiedzą tylko oni, a także to, jakie uczucia rezonowały między nimi. Wiadomo jedynie, że oboje wrócili do kraju bez współmałżonków, którzy chyba zdawali sobie sprawę z tego, co mogłoby łączyć Agnieszkę i Krzysztofa. Ich drogi znowu się rozeszły, gdy znowu weszli w nowe związki, a oni sami się od siebie oddalili.

Co o tym sądzisz?

Jak informował portal „Wiesz”: „Rolnik Szuka Żony” Twarde Wypowiedzi W Stronę Józefa. Dotyczyło Zachowania Uczestnika