Za Markiem Perepeczko od zawsze podążały tęskne i pożądliwe kobiece spojrzenia. Sam aktor był jednak wierny jednej kobiecie.

Jak informuje „pomponik.pl”, więź łącząca Marka Perepeczko z Agnieszką Fitkau-Perepczko należała do niezwykłych wielowymiarowych relacji.

Czy mogę za panią stanąć?

Prawdopodobnie to były pierwsze słowa, które Marek Perepeczko wypowiedział do swojej przyszłej żony. Rzecz miała miejsce w długim ogonku pod drzwiami dziekanatu szkoły teatralnej.

Finalnie Agnieszka do placówki się nie dostała, ale bardziej zajmowało ją zmartwienie o kolejne spotkanie z nieznajomym z kolejki.

Porozmawiajmy w cztery oczy

Z taką propozycją zwrócił się do nowej koleżanki Marek Perepeczko. Bo obawy Agnieszki okazały się nieuzasadnione. Przyszły aktor po spotkaniu w kolejce niebawem do niej zadzwonił. Kiedy powiedziała, że w szkole się jej nie udało, chciał usłyszeć relację na żywo.

Niezawodna metoda

Perepeczko był świadomy, że nawiązanie bliższych relacji z dziewczyną z kolejki nie będzie należało do najłatwiejszych. Była rozpieszczoną córką zamożnych rodziców z nianią i domem pod Warszawą.

Jego strategia polegała zaś na pozornym nieokazywaniu zainteresowania. Nie flirtował, raczej traktował wszystko żartem.

Pierwsza kłótnia

Podczas ich pierwszej kłótni padły pamiętne słowa z ust Marka:

Żebyśmy się dobrze zrozumieli, nienawidzę kawiarni, dymu papierosowego, alkoholu i głupich bab.(…) Baba jest tyle warta, ile z niej zostanie, jak się ją wsadzi za czub do wanny i wyjmie.

Wypowiedział je i zaraz zostawił swoją wybrankę samą na chodniku.

Zresztą często się spierali. Ale to właśnie uczyniło ich relację wyjątkową.

pudelek.pl

Dwie mocne osobowości

Ich związek to zetknięcie się dwóch mocnych temperamentów i osobowości. Niezależni, uparci, zdecydowani – z pozoru to mieszanka wybuchowa. Ale jak to określiła sama Agnieszka Fitkau-Perepeczko stopili się w jedną całość.

Wieczne rozstanie

Marek Perepeczko zmarł 16 listopada 2005 roku. W tym czasie Agnieszka przebywała w Australii, gdzie wyjechała jako modelka Mody Polskiej. Początkowo wyjazd był planowany jako wspólna przeprowadzka.

Cały ten wyjazd wiele jednak zmienił w ich relacjach. Bo aktor obiecał przyjazd, ale zbyt długo z nim zwlekał, a ona związała się z innym mężczyzną. Marek Perepeczko pozostał do końca życia sam. Kiedy wróciła do kraju na pewien czas widywali się jednak bardzo często, ale nie zamieszkali już razem.

Nie tylko miłość

To była nie tylko miłość, ale także niezwykła przyjaźń. Byli sobie oddani jak mało kto, bo przez całe życie każde z nich widziało w drugim nie tylko piękną kobietę czy mężczyznę, ale ukochanego człowieka – w ten sposób ich więź określają wspólni znajomi. Pomimo pewnych wspomnianych wyżej trudności zawsze pozostali sobie bliscy.

pomponik.pl

Była gościem Choinki Jedynki: AGNIESZKA FITKAU-PEREPECZKO: ŚMIAŁY GEST WZGLĘDEM PIERWSZEJ DAMY

Cała prawda: DLA WIELU POZOSTAŁ JANOSIKIEM. JAKI BYŁ NAPRAWDĘ MAREK PEREPECZKO

 

KK