25 lat temu zaczęła swoją kariere jako artystka Agnieszka Chylińska. Nie utajnia, że zdobyła taki sukces dzięki poświeceniu całej siebie.

W Ostródzie wystąpiła w piątek 7 sierpnia, w Mrągowie – w niedzielę 9 sierpnia. Następnie oczekiwamy wystąpienia 21 sierpnia w Płocku. Agnieszka Chylińska (44 l.) bardzo się cieszy z powodu zaczęcia ponownie wszystkich swoich koncertów i kontaktu z publiką, od początku pandemii i odwołania masowych wydarzeń kulturalnych.

„To tak, jakby ktoś dał ci szklankę wody po wielu tygodniach suszy” – cieszy się artystka.

W 2020 roku Agnieszka Chylińska ma powód swiętować 25 lat z momentu rozpoczęcia swojej kariery, dlatego wracanie koncertów dla niej było bardziej ważniejsze. Długi czas się gotowała do takiego jubileusza.

Agnieszka Chylińska /Paweł Wrzecion /MWMedia

Artystka zdecydowała, w jakim stylu odbędzie się jej tournée po kraju z powodu rocznicy. Zastanowiła się koniecznie nad cytatem: „Warto było szaleć tak”, który został wybrany z jej najpopularniejszego hitu „Kiedy powiem sobie dość” , chociaż ostatnio wydawało się, że piosenkarka całkowicie nie jest pewna, że to było warto.

Ostatnie lata dużo czasu udzielała mnóstwam wywiadów, z których można się dowiedzieć, że za osiągniecie swojego celu w karierze zapłaciła niemal. Kariera artystki zaczęła się w 18 lat, kiedy zaczęła współpracować z zespołem O.N.A. i wydając debiutancki album „Modlishka”.

„Przyszłam do firmy MJM w koszuli brata, z niewydepilowaną brwią, krzywym zgryzem, zgarbiona i się patrzyłam. Miałam poczucie, że jestem brzydactwem i chciałam do mikrofonu, żeby powiedzieć: ja tu jestem w konkretnej sprawie!” – przyznaje wokalistka. – „To nie była ściema, naprawdę byłam nieszczęśliwa, zbuntowana, zakompleksiona, miałam problemy ze sobą”- dodaje.

Z tego momentu zdecydowała zostawić naukę w liceum, chociaż wiedziała, że sprawia tym zawód rodzicom – pani Barbarze, pracująca jako nauczycielka-pedagożka, i pan Andrzej, dziennikarz muzyczny i sportowy, mieli obawy o przyszłość córki.

Agnieszka Chylińska /Radosław Nawrocki /Agencja FORUM

Z zespołu O.N.A. Agnieszka fantastycznie osiągnęła wysoki poziom, miała również możliwość spróbować wszystkiego, przed czym rodzice ochroniają swoje dzieci. Właśnie tak i postępowała – bawiła się alkoholem, pojawiły się narkotyki, związek ze starszym mężczyzną.

„Pierwszy raz, pierwszy sztos, który od razu zostaje w psychice. Ciągnęło mnie: muszę być kultowa, muszę brać, pokazać, że nie pękam” – wspomina artystka.

Przeżycia przez osobę artystyczną zostały wyrażone w dwoch rzeczy: albo w piosenkach, albo następnych tatuażach. No i tak żyla kolejne 8 lat, po czym czuła się bardzo zmęczoną.W jej życiu miało miejsce też małżeństwo z pracownikiem wytwórni Sony Music, Krzysztofem Krysiakiem, z którym póżniej rozwiodlą się.

Rozlączyła się z zespołem i chciała rozwijąć solową karierę. Niedługo po rozejściu z O.N.A. pokochała się z Markiem, grafikiem komputerowym, od którego pojawił się synek Ryszard w 2006. Przebywanie w ciąży było dla niej wybawieniem.

„Ktoś postawił na mojej drodze znak stop” – mówi wokalistka.

Zdecydowała się dzięki synowi zmienić życie. Alkoholowe imprezy całą noc i do rana zamieniła na sprzątanie i gotowanie. Zmieniła kolor fryzury na blond, zmieniła styl odzieży na bardziej kobiecy.

W 2010 roku na świat pojawiła się jej córka Esterę, po trzech latach jeszcze Krystyna. Wydawało się, że w życiu rodzinnym odnalazła w końcu szczęście. Jednak dwa lata temu zaskoczyła wyznaniem:

„Bardzo chciałam być normalna i bardzo chciałam być w domu, a najbardziej smutne, że chciałam być w tym domu szczęśliwa” – szczerze powiedziała. I dodała: „Boga proszę głównie o to, żeby przeżyć dzień. (…) Życie ma różny kolor, ale czasami tej czerni jest za dużo i masz ten wybór, że albo się zachlać na śmierć, albo pójść w tango, albo napisać o tym piosenkę i negocjować z czasem (…) Gdyby nie moja ciekawość życia, to dawno by mnie nie było”.

Dziś wciąż próbuje znaleźć równowagę, bo nie ukrywa, że jest uzależniona od sceny i publiczności:

„Potrzebuję adoracji, potrzebuję ludzi, ich spojrzenia, akceptacji, ja się o to biłam wiele lat (…). Każdy ma jakiś sposób na kojenie demonów w głowie. Dla mnie to są koncerty” – wyznaje artystka.

Jak informował portal „Wiesz”: Członkowie Znanego Zespołu Zakażeni! Ponad 20 Pozytywnie Zdiagnozowanych, Co Będzie Z Dalszą Działalnością

Przypomnij sobie: Ile Wyniesie Czternasta Emerytura? Kto Otrzyma Pełną Kwotę

Portal „Wiesz” pisał również: Mężczyzna Stracił Pieniądze Przez Niepłacenie Abonamentu RTV. Co Jest Powodem Wejścia Na Konto