Adam Małysz nie przebierał w słowach. Dostało się między innymi Piotrowi Żyle.

Dla kibiców skoków narciarskich zeszły weekend był niezwykle smutny. Ci, którzy liczyli na przebudzenie polskich skoczków podczas weekendu Pucharu Świata w Zakopanem, mocno się rozczarowali. Miniony konkurs Wielkiej Krokwi były jednymi z najgorszych w obecnym sezonie. W świecie narciarskim aż wrze. Głos w sprawie zabrał Adam Małysz, dyrektor-koordynator PZN ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej.

Adam Małysz przyznał, że w dalszym ciągu cos nie dziala tak jak powinno. Były skoczek ocenił także pozytywnie decyzje Michala Dolezala o tym, by nie jechać na kolejne zawody a w zamian tego poświecić ten tydzie na treningu na miejscu.

– Od dawna sygnalizowałem, że chłopakom potrzebne jest takie zgrupowanie. Dostałem za to po uszach, ale optowałem za tym, by taką decyzję podjąć wcześniej. Mam nadzieję, że nie jest na to za późno, że ten tydzień, który tu spędzą, będzie dobrze wykorzystany. Cały czas wierzymy, że na igrzyskach jeszcze będzie dobrze. A na rozliczenie przyjdzie czas po sezonie – powiedział w rozmowie ze Skijumping.pl Adam Malysz.

Fot. Adam Małysz / screen YouTube

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Michał Dworczyk zabrał głos w ważnej sprawie. „Odpowiedzialność za podejmowane decyzje ponosi Ministerstwo Zdrowia i Rada Ministrów”. O co chodzi

Jak informował portal „wiesz.io”: TVP ogłosiła kandydatów na tegoroczną Eurowizję. Fani są rozczarowani brakiem popularnej piosenkarki na liście. Co się stało z kandydaturą Dody

Z życia znanych ludzi informowaliśmy o: Żona Szymona Hołowni ma niezwykłą pracę, o której zazwyczaj można sobie tylko pomarzyć. Czym się zajmuje Urszula Brzezińska i co o niej wiadomo

Sprawdź również ten artykuł: Lekarze nieźle zarabiają na pandemii koronawirusa. Wypłynęły informacje na temat ich zarobków. Rekordzista otrzymał pół miliona w niecały rok