W lipcu 2019 roku rządzący wprowadzili zmiany w programie Rodzina 500 plus, włączając do niego także pierwsze dziecko. Wszystko wskazuje na to, że realna wartość świadczenia spadnie.

Spadek realnej wartości 500 plus obserwujemy już teraz i trend ten będzie się w dalszym ciągu utrzymywał. Dotyczy to również pozostałych świadczeń i zasiłków z pomocy społecznej, za co odpowiadać będą wyższe pensje.

Program Rodzina 500 plus

Celem programu było nie tylko zwiększenie dzietności, ale przede wszystkim pomoc dzieciom dotkniętym ubóstwem.

Początkowo 500 plus nie trafiało do wszystkich przez wprowadzone kryterium dochodowe, jednak od lipca kryterium nie obowiązuje, a świadczenie rodzice otrzymują również na pierwsze dziecko.

Biednych przybywa

Dane są bezlitosne – dzieci żyjących na skraju biedy przybywa, o czym świadczy opublikowany w Gazecie Wyborczej raport Europejskiej Sieci Przeciwdziałania Ubóstwu. Ich liczba wzrosła o ponad 90 tysięcy.

W 2017 roku liczba dzieci żyjących w skrajnej biedzie w naszym kraju wynosiła 325 tysięcy, teraz wzrosła do 417 tysięcy. Osoby znajdujące się w tej grupie muszą przeżyć za kwotę 595 złotych miesięcznie.

Czy program nie zadziałał?

Dlaczego ubogich dzieci przybywa pomimo transferu społecznego w postaci 500 plus? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta – odpowiedzialna jest za to inflacja.

Wzrost cen możemy zauważyć w trakcie codziennych zakupów, co w szczególny sposób dotyczy cen żywności. W tym roku produkty z tej kategorii są droższe o 1/3 w porównaniu z rokiem poprzednim, niektóre zdrożały dwukrotnie.

Nie będzie lepiej?

W prognozach inflacja nadal ma rosnąć, co wiąże się w dużej mierze z planowanym wzrostem płacy minimalnej, która z kolei odbije się na ogólny wzrost płac.

Rząd PiS zapowiedział, że do 2024 roku pensja minimalna wzrosnąć ma do 4 tysięcy złotych, jednak rosnąca inflacja i towarzyszący jej wzrost cen może doprowadzić do tego, że wcale nie poczujemy, że nasze zarabiamy więcej.

źródło: superbiz.se.pl