34 lata temu, w sierpniu spod bloku w Szklarskiej Porębie zginęła 5-letnia Ania. Jej mama, pani Helena Sapiela wciąż dostaje dreszczy na widok dziewczynek w błękitnych sukienkach. Tak bowiem wyglądała jej córeczka w dniu zaginięcia.

 

Tragiczne wydarzenie lata 1985

5-letnia Ania bawiła się z innymi dziećmi pod blokiem w Szklarskiej Porębie. Jak podaje „Fakt”, to było lato i nikt nie spodziewał się tak tragicznych wydarzeń tego dnia.

 

Tego dnia pracowałam przy sprzątaniu klatek schodowych, więc doglądałam Ani, a ona biegała radośnie zachęcając inne dzieci do zabawy w palec pod budkę” – wspomina pani Helena.

 

Kiedy Pani Helena skończyła pracę, nagle zorientowała się, że jej córeczka zniknęła.

Natychmiast rozpoczęły się poszukiwania. Mieliśmy sąsiada policjanta, przyjechali żołnierze otwierający piwnice, latał śmigłowiec” – wylicza pani Helena.

Źródło: Radio ZET

Rok poszukiwań bez celu

Dziewczynka przez rok nie została odnaleziona. Pani Helena nie traciła nadziei, że jej córeczka żyje.

Wszyscy mówili, że Ania żyje. Jedni, że jest w Niemczech, inni, że przy granicy z Francją. Była nawet jasnowidzka, która już po latach powiedziała, że Ania mieszka w Nowym Jorku, ma męża, dwóch synów i córkę” – dodaje pani Helena.

 

Została odnaleziona?

 

Pani Helena zamarła, kiedy skontaktowali się z nią ludzie twierdzący, że znaleźli Anię pod Poznaniem.

„Byłam akurat w pociągu w Częstochowie. Syn sprawdził tę kobietę, ale to nie była Ania” – smuci się pani Helena.

Źródło: Fakt

To najprawdopodobniej porwanie

 

Matka dziewczynki twierdzi, że córka została uprowadzona. Widziała nie raz, kiedy bogaci Niemcy przyjeżdżający do Szklarskiej Poręby częstowali dzieci krówkami.

Córeczko, jeżeli gdziekolwiek tam jesteś, po prostu daj znać. Chcę tylko wiedzieć” – mówi matka.

 

To również może Cię zainteresować: Pamięć O Zbigniewie Wodeckim Wciąż Żywa. Tak Wygląda Dziś Jego Grób

Zobacz także: Co Z Majątkiem Po Zbigniewie Wodeckim? Wdowa Po Muzyku Podjęła Decyzję

 

 

AF