Każdy, kto oglądał na Polsacie 13 Posterunek dobrze pamięta, kim była serialowa Kasia. Hit stacji zawładnął sercami mnóstwa Polaków, a szczupła blondynka wszystkim zapadła w pamięć.

Serial „13 Posterunek” zapewnił Aleksandrze Woźniak niemałą popularność, która z biegiem czasu zdawała się słabnąć. Kasia jednak powraca w zupełnie innej odsłonie. Czy się Wam spodoba?

Serialowa Kasia podbiła serca widzów

Aktorka Aleksandra Woźniak nigdy nie zdobyła dyplomu szkoły aktorskiej, a mimo to jej rola Kasi w „13 Posterunku” wywarła na wszystkich ogromne wrażenie.

W rankingu popularności szła łeb w łeb z Piotrem Zeltem, a nawet z Cezarym Pazurą. Po zakończeniu serialu, Aleksandra przyjęła rolę jeszcze w kilku produkcjach, po czym na długie lata chowała się w cieniu.

Świadomie wybierając tę drogę, postanowiła oddać się swojej wielkiej pasji, jaką jest psychologia.

Popularność tylko pomogła

Aktorka bała się, że zdobyta przed laty popularność przeszkodzi jej w studiowaniu ukochanej psychologii na sopockim uniwersytecie SWPS, gdzie odnalazła swoją nową ścieżkę życiową.

Niedawny staż na oddziale psychiatrycznym uświadomił jej, jak bardzo chce zostać psychoterapeutką. Ukrywanie twarzy za okularami okazało się zupełnie niepotrzebne.

„Niektórzy pacjenci mają wrażenie, że jestem ich dobrą znajomą…”

Co sprawia, że pacjenci łatwiej otwierają się przed Aleksandrą? Jak sama stwierdziła podczas wywiadu dla „Dziennika Bałtyckiego”, pacjenci czują się przy niej, jak przy dobrej znajomej.

Dzięki temu czują się bezpiecznie i łatwiej im jest otworzyć się przed nią i opowiedzieć o swoich prywatnych sprawach.

Aktorka nigdy nie skończyła kariery, lecz odłożyła ją na półkę na czas, gdy otrzyma rolę, w którą zechce się wcielić. Nie chce jednak na dobre wiązać się z produkcjami, bo jej największą pasją jest psychologia.

Wspólnie z przyjaciółką założyła fundację „Humanica” zajmującą się organizacją warsztatów psychologiczno-rozwojowych dla dzieci i kobiet.

źródło: pikio.pl